Ciasteczka weselne z orzechami włoskimi


Zbliża się czas wesel  i na pewno niektórzy z Was zastanawiają się, jaki upominek podarować swoim gościom weselnym. Przychodzę dzisiaj z dwoma propozycjami. 🙂 Jedną z nich jest samodzielne upieczenie ciasteczek. Są to ciasteczka amerykańskie z dodatkiem mielonych orzechów włoskich i świeżej pomarańczy.  O drugiej propozycji dowiecie się czytając przepis… 🙂

Składniki na około 30 sztuk:

  • 225g masła
  • 130g cukru pudru
  • 180g zmielonych orzechów włoskich
  • 200g mąki pszennej
  • 100ml soku pomarańczowego
  • 1/4 skórki startej z pomarańczy
  • szczypta soli

 


Orzechy mielimy w malakserze na mąkę.
Masło ubijamy wraz cukrem pudrem i szczyptą soli na jasną, puszystą masę. Następnie dodajemy sok i skórkę z pomarańczy i chwilę miksujemy. Dodajemy zmielone orzechy włoskie i przesianą mąkę pszenną. Miksujemy lub mieszamy ręcznie do dokładnego wymieszania się składników. Wstawiamy do lodówki na 3-4 godziny, aż masa stwardnieje. Następnie formujemy z masy małe kuleczki, które układamy na blaszce wcześniej wyłożoną papierem do pieczenia. Ciasteczka układamy w odstępach 20cm, żeby się nie posklejały. Pieczemy około 15 minut do zarumienienia się boków. Po wypieczeniu zdejmujemy je z blaszki w momencie, kiedy wystygną. Po wyciągnięciu z piekarnika są bardzo miękkie. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Teraz czas na drugą propozycję! Co powiecie na ciasteczka z wróżbą? Na pierwszy rzut oka takie ciasteczka kojarzą się z kulturą chińską, ale w ostatnich czasach coraz bardziej zyskują na popularności również w Europie. Nadają się one nie tylko na wesela, ale także na różne imprezy okolicznościowe, dodatek do prezentu, a nawet jako prezent dla gości w restauracjach czy barach. Mogę Wam polecić zaprzyjaźnioną ze mną firmę ciasteczka.com. Gwarantuję, że współpraca z nimi to czysta przyjemność.  Co ciekawe, oferują oni dowolną personalizację wróżb, dzięki czemu ciasteczka będą idealne na każdą imprezę. 🙂

 

 

 


Mam na imię Mikołaj, mam 21 lat i pochodzę z województwa pomorskiego, a dokładniej z Tczewa. Moja pasja do cukiernictwa narodziła się tak naprawdę w dzieciństwie, lecz dopiero od paru lat traktuję to bardziej na poważnie. Wolne chwile spędzam na udoskonalaniu swoich umiejętności, a także na pisaniu dla Was przepisów.
1 komentarz
  1. Miałam na swoim weselu takie ciasteczka i fajnie to wyszło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *