Kruche babeczki z czekoladowym kremem i wiśniami


Co tam dieta, kalorie, porządny kęs słodyczy należy się o tej porze roku każdemu.  Zresztą, sami spójrzcie, te kruche babeczki, które pod pysznym kremem kryją wiśnie, wyglądają tak niewinnie. : )

Składniki na kruche spody:

  • 250 g mąki
  • 150 g zimnego masła
  • 80 g cukru pudru
  • jajko

Mąkę i cukier puder przesiewamy, dodajemy pokrojone na kawałki zimne masło. Szybko wyrabiamy do połączenia się składników. Dodajemy jajko i wyrabiamy krótko ciasto, tak by składniki się połączyły. Ciasto zawijamy w folię i schładzamy godzinę w lodówce. Po wyjęciu, urywamy po kawałku ciasta, formujemy kuleczkę i wypełniamy wcześniej wysmarowaną masłem foremkę. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180ºC na 15-18 minut.


Krem czekoladowy:

  • pół szklanki wiśni lub konfitura wiśniowa
  • 250 ml śmietany 30%
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • cukier puder do smaku (30-70g)
  • cukier kolorowy do ozdoby (opcjonalnie)

Na dnie każdej babeczki wykładamy pół łyżeczki konfitury wiśniowej. Śmietankę podgrzewamy w kąpieli wodnej. Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki i wsypujemy do gorącej śmietany. Mieszamy tak, żeby czekolada się rozpuściła. Na końcu dodajemy cukier puder i mieszamy. Krem wstawiamy do lodówki, do czasu aż zgęstnieje na około 2-3 godziny. Po tym czasie masę ubijamy tak, aby była puszysta. Krem przekładamy do worka dekoracyjnego z ulubioną tylką i szprycujemy krem na babeczki.
Jeżeli chcecie się dowiedzieć jak zrobić kolorowy cukier, zajrzyjcie tutaj.


Mam na imię Mikołaj, mam 19 lat i pochodzę z województwa pomorskiego, a dokładniej z Tczewa. Moja pasja do cukiernictwa narodziła się w tak naprawdę dzieciństwie, lecz dopiero od paru lat traktuję to bardziej na poważnie. Wolne chwile spędzam na udoskonalaniu swoich umiejętności, a także na pisaniu dla Was przepisów na które zapraszam serdecznie w każdy weekend! :)
2 komentarze
  1. Czy do kremu konieczne jest dodanie wiśni lub konfitury?

    1. Nie jest to konieczne, ale z wiśniami lub konfiturą smakują o wiele lepiej. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *