Tarta dyniowo-pomarańczowa


Jesień za oknem, więc obowiązkowo trzeba wykorzystać ten fakt i skorzystać z dostępności dyni. 🙂
Delikatna, ale mocno aromatyczna masa dyniowa z dodatkiem skórki i soku z pomarańczy oraz serka ricotty na pysznym, kruchym i maślanym spodzie z korzennymi przyprawami. Tarta wychodzi przepyszna, u mnie w domu tak bardzo wszystkim zasmakowała, że kazali mi zrobić kolejną na przyszły tydzień… to o czymś świadczy. 😀

Spód tarty:

  • 450g herbatników maślanych
  • 180g masła
  • 1 łyżeczka cynamonu
  •  pół łyżeczki gałki muszkatołowej

Masło rozpuszczamy i studzimy. Ciasteczka dokładnie mielimy w blenderze, mieszamy z cynamonem, gałką muszkatułową i dodajemy rozpuszczone masło. Mieszamy do momentu połączenią się herbatników z masłem. Foremkę do tarty o średnicy 26cm smarujemy masłem i wsypujemy na nią wcześniej przygotowane herbatniki. Wyrównujemy i mocno ugniatamy. (w przeciwnym razie po upieczeniu ciasto będzie się kruszyć) Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy dyniowej.

Masa dyniowo-pomarańczowa:

  • 500 g sera ricotta
  • skórka starta z 2 dużych pomarańczy
  • sok wyciśnięty z 1/3 pomarańczy
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2/3 szklanki cukru
  • 4 jajka
  • 250g puree z dyni

Jak przygotować puree z dyni opisałem w poprzednim wpisie.
Przygotowanie samej masy jest bardzo proste. Serek ricotta, skórkę startą z pomarańczy, sok z pomarańczy, jajka oraz puree z dyni umieszczamy w dużej misce i mieszamy trzepaczką do momentu rozpuszczenia się cukru. Na koniec dodajemy mąkę ziemniaczaną i szybko mieszamy. Wylewamy na schłodzony spód i pieczemy w temperaturze 180°C przez około 60 minut, do momentu zarumienienia się masy. Tartę chłodzimy i obowiązkowo przechowujemy w lodówce.


Mam na imię Mikołaj, mam 19 lat i pochodzę z województwa pomorskiego, a dokładniej z Tczewa. Moja pasja do cukiernictwa narodziła się tak naprawdę w dzieciństwie, lecz dopiero od paru lat traktuję to bardziej poważnie. Bloga założyłem, by stworzyć kolejne miejsce w internecie z ciekawymi i sprawdzonymi przepisami. Na nowe przepisy zapraszam serdecznie w każdy weekend. :)
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *