Czekoladowy tort z chrupiąca warstwą


Pulchny biszkopt, puszysta masa i co najlepsze – chrupiąca, czekoladowa warstwa! Ten tort to prawdziwy przysmak dla smakoszów czekolady! : )

Ciasto czekoladowe:

    • 5 jajek
    • 120g cukru
    • 120g mąki pszennej
    • 10g mączki ziemniaczanej
    • 50g kakao
    • 50g roztopionego masła
    • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
    • łyżeczka ekstraktu migdałowego

Poncz do nasączenia:


    • 60 g cukru
    • 60 ml wody
    • 60 ml amaretto

Błyszcząca polewa:

    • 200 ml śmietanki 30%
    • 115g kakao
    • 250g cukru
    • 225ml wody
    • 50g miodu
    • 25g żelatyny + 100 ml wody

Chrupiąca warstwa czekoladowa:

    • 4 tabliczki czekolady Fin Carre Crusti Choc (dostępna w lidlu)
    • 65ml oliwy z oliwek lub oleju
    • 125ml śmietanki 30%

Mus czekoladowy:

    • 100g czekolady deserowej
    • 4 żółtka
    • 50g cukru
    • 50ml wody
    • 1 opakowanie cukru wanilinowego
    • 1 płaska łyżeczka żelatyny + 20 ml wody
    • 15ml amaretto
    • 175g śmietanki 30%

Dekoracja:

  • Wafelki w polewie czekoladowej

 


Ciasto czekoladowe:
Spód tortownicy o średnicy 22cm smarujemy masłem i oprószamy mąką. Następnie jajka ubijamy z cukrem i szczyptą soli na puszystą masę.  Do ubitej masy jajowej przesiewamy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia w dwóch, lub trzech partiach, a następnie delikatnie mieszamy, by nie zbić pęcherzyków powietrza. Na samym końcu dodajemy roztopione, wystudzone masło i mieszamy dokładnie, ale delikatnie, tylko do połączenia się składników. Gotowe ciasto przekładamy do tortownicy i pieczemy w temperaturze 170°C przez około 30 minut. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Poncz do nasączenia biszkoptu: 
Wodę zagotowujemy z cukrem. Po całkowitym wystudzeniu syropu dodajemy amaretto i szczelnie przykrywamy

Błyszcząca polewa:
Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy do napęcznienia. Cukier, wodę, śmietankę zagotowujemy, dodajemy kakao i szybko mieszamy. Zdejmujemy z ognia i dodajemy miód oraz wcześniej namoczoną żelatynę. Polewę musimy zmiksować, aby pozbyć sie ewentualnych grudek kakao, a następnie przecedzamy przez sitko. Polewę przelewamy do naczynia, przykrywamy szczelnie folią spożywczą  w kontakcie i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, lub do temperatury 30-32°C.

Chrupiąca warstwa czekoladowa:
Czekoladę, oliwę z oliwek oraz śmietankę kremówkę podgrzewamy w mikrofali lub w kąpieli wodnej, lekko studzimy. Biszkopt wyrównujemy ściając lekko wierzch, a następnie przekrawamy go na 2 równe części. Górny biszkopt umieszczamy na spodzie rantu tortowego, nakrapiamy go połową przygotowanego wcześniej ponczu i wykładamy warstwę czekoladową. Wyrównujemy i przykrywamy drugą częścią biszkoptu i nakrapiamy resztą ponczu. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania musu czekoladowego.

Mus czekoladowy:
Żelatynę namaczamy w zimnej wodzie i odstawiamy do napęcznienia. Żółtka umieszczamy w robocie kuchennym i lekko podbijamy. W międzyczasie zagotowujemy wodę z cukrem i cukrem wanilinowym. Gotujący się syrop cukrowy wlewamy cienkim strumieniem do ubijanych jajek, a następnie dalej miksujemy do momentu otrzymania puszystej masy. Żelatynę rozpuszczamy w mikrofalówce (nie zagotowujemy!), a śmietankę ubijamy na sztywno.
Do rozpuszczonej czekolady dodajemy część ubitych żółtek, aby początkowo rozrzedzić masę. Następnie dodajemy resztę żółtek, rozpuszczoną żelatynę i amaretto, mieszamy. Na koniec dodajemy ubitą śmietankę i bardzo delikatnie mieszamy. Tak przygotowany mus wylewamy na warstwę z chrupiącej czekolady.

Wykończenie polewą:
Tort wkładamy do lodówki na godzinę, a następnie na kilka godzin do zamrażarki. Rant tortowy zdejmujemy przy użyciu palnika lub suszarki do włosów. Po zdjęciu wstawiamy ponownie na chwilę do zamrażarki. Rozpuszczamy w mikrofalówce nasza polewę partiami i przecedzamy przez sitko, aby pozbyć się wszystkich pęcherzyków powietrza. Powinna mieć ona temperaturę około 30-32°C. Wyjmujemy nasz tort z zamrażalki i szybko polewamy nasz tort zaczynając od środka, a kończąc na bokach. Do dekoracji tortu używamy wafelków w polewie czekoladowej. Następnie wkładamy nasz torcik do lodówki. Jest on gotowy do spożycia po 3-4 godzinach od momentu wyjęcia go z zamrażalnika.

Inspiracja na tort pochodzi z kuchni lidla


Mam na imię Mikołaj, mam 19 lat i pochodzę z województwa pomorskiego, a dokładniej z Tczewa. Moja pasja do cukiernictwa narodziła się tak naprawdę w dzieciństwie, lecz dopiero od paru lat traktuję to bardziej na poważnie. Wolne chwile spędzam na udoskonalaniu swoich umiejętności, a także na pisaniu dla Was przepisów.
5 komentarze
  1. Przepis skopiowany został z kuchni lidla!!!!! Jak można tak oszukiwać i nie podawać źródła!

    1. Przepis został zmieniony wraz ze sposobem wykonania, a źródło do przepisu znajduje się na dole, wystarczy poszukać 😉

  2. Jak nazywają się wafelki na torcie? 🙂

    1. Niestety nie pamiętam ich nazwy, ponieważ ten tort robiłem dawno, ale na pewno kupowałem je w lidlu, więc tam trzeba szukać! 😀

  3. Zazdroszczę umiejętności! Wygląda imponująco 🙂 Czekoladowy torcik, do kwadratu, dla mnie bomba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *