Pavlova z kremem borówkowym i curdem z owoców leśnych

Chrupiąca z zewnątrz pavlova, a piankowa w środku, z pysznym, orzeźwiającym kremem borówkowym i kwaśnym curdem z owoców leśnych. Pomysł na bezę pochodzi z programu telewizyjnego Dziewczyny z wypiekami, serdecznie zachęcam do obserwowania ich facebooka.

Składniki:

    • 6 białek
    • 300g cukru
    • łyżeczka soku z cytryny
    • łyżeczka skrobi ziemniaczanej

Białka ubijamy ze szczyptą soli. Ubijamy do momentu wytworzenia się piany, a następnie dodajemy cukier. Dodajemy najlepiej powoli, po jednej łyżce czekając aż zostanie całkowicie zmiksowany.
Po dodaniu ostatniej partii cukru miksujemy minimum 7-8 minut. Po tym czasie wyłączamy mikser i bierzemy niewielką ilość piany pomiędzy dwa palce. Jeżeli podczas rozcierania czujemy chociaż najmniejsze drobinki cukru, miksujemy dalej jeszcze chwilę. Po dodaniu cukru nie ma możliwości, żeby piana się przebiła, więc nie ma się co przejmować.
Ubitą, całkowicie sztywną pianę z białek przekładamy na blachę i formujemy.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 150°C, a następne zmniejszamy do temperatury 100°C. Suszymy przez około 3-3.5 godziny. Beza musi być wypieczona i chupka z zewnątrz.


Krem borówkowy:

  • 250g mrożonych borówek amerykańskich
  • 1.5 łyżeczki żelatyny
  • 200ml śmietanki 30%
  • 150g serka mascarpone
  • 30ml soku z cytryny
  • 30g cukru

Żelatynę namaczamy w minimalnej ilości wody i odstawiamy na parę minut do napęcznienia. Borówki, sok z cytryny i cukier zagotowujemy. Dodajemy żelatynę i odstawiamy do wystudzenia. Do wysokiego naczynia wkładamy serek mascarpone i śmietanę kremówkę. Ubijamy na sztywny krem. Do ubitego kremu dodajemy wystudzoną masę owocową i mieszamy mikserem na najmniejszych obrotach, lub mieszamy szpatułką. Chłodzimy.


Curd z owoców leśnych:

  • 3 żółtka
  • 60g cukru
  • 60g masła w temperaturze pokojowej
  • pół szklanki pure z owoców leśnych (uzyskanego z około 250g owoców podgrzanych i przetartych przez sitko)

Wszystkie składaniki wkładamy do metalowej lub szklanej miski i umieszczamy je nad garnkiem z gotującą się wodą. Cały czas mieszamy trzepaczką do momentu, aż curd zgęstnieje. Musi osiągnąć on temperaturę około 80°C. Odstwiamy do lodówki na minimum 3-4 godziny.


Wykończenie tortu:
Pavlovę składamy najlepiej od razu przed podaniem. Bęzę układamy na paterze, wykładamy krem borówkowy, a następnie curd z owoców leśnych. Dekorujemy świeżymi owocami i listkami mięty.

 

Mam na imię Mikołaj, mam 19 lat i pochodzę z województwa pomorskiego, a dokładniej z Tczewa. Moja pasja do cukiernictwa narodziła się tak naprawdę w dzieciństwie, lecz dopiero od paru lat traktuję to bardziej poważnie. Bloga założyłem, by stworzyć kolejne miejsce w internecie z ciekawymi i sprawdzonymi przepisami. Na nowe przepisy zapraszam serdecznie w każdą sobotę. :)
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *