Deser sernikowy z chałwą


Staram się robić różnorodne desery, raz orzeźwiające i mało kaloryczne, a czasem pełne kalorii i bardzo słodkie . Taki właśnie jest ten deser. 🙂 Twarogowy, z przebijającym się smakiem chałwy i białej czekolady. Dzięki dodatkowi ubitych białek nie jest on taki zbity, ma kremową konsystencję. Ten deser zagościł w mojej kuchni po raz pierwszy, ale na pewno zawita jeszcze parę razy, bo był pyszny! 🙂

Składniki na 6 porcji:
  • 150g chałwy waniliowej + 50g do dekoracji
  • 300g białej czekolady
  • 600g twarogu z wiaderka
  • 120g masła
  • 180g cukru
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki cukru wanilinowego
  • gorzka czekolada do dekoracji

 

Skorupkę jajek parzymy gorącą wodą, aby pozbyć się ewentualnej salmonelii, a następnie oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ucieramy z cukrem i cukrem waniliniowym na białą i puszystą masę. Następnie dodajemy twaróg, masło, białą czekoladę, oraz pokruszoną chałwę. Wszystko ustawiamy nad kąpielą wodną i podgrzewamy, aż masa osiągnie temparaturę około 75°C. Studzimy. Białka ubijamy ze szczyptą soli i ubijamy. Dodajemy do wystudzonej masy chałwowej i mieszamy delikatnie szpatułką. Przekładamy do naczynek i dekorujemy. Ja udekorowałem pokruszoną chałwą, startą czekoladą białą i gorzką, oraz borówkami.


WERSJA ZE ŚLIWKĄ
Jako, że miałem śliwki w domu, to postanowiłem przygotować drugą wersję tego deseru. Sposób przygotowania jest bardzo prosty. Żelatynę zalewamy 50ml wody i odstawiamy, by napęczniała. Ze śliwek usuwamy pestki, kroimy w mniejsze cząstki i przekładamy je do garnuszka.  Zalewamy wodą i dodajemy cukier. Gotujemy, aż śliwki się częściowo rozpadną i w tym momencie zdejmujemy garnek z gazu i dodajemy żelatynę. Mieszamy do momentu, aż się rozpuści i studzimy. Schłodzone wylewamy na deserki.

Składniki:

  • 800g śliwek
  • 100ml wody
  • 2-3 łyżeczki cukru
  • 7g żelatyny

 


Mam na imię Mikołaj, mam 19 lat i pochodzę z województwa pomorskiego, a dokładniej z Tczewa. Moja pasja do cukiernictwa narodziła się tak naprawdę w dzieciństwie, lecz dopiero od paru lat traktuję to bardziej poważnie. Bloga założyłem, by stworzyć kolejne miejsce w internecie z ciekawymi i sprawdzonymi przepisami. Na nowe przepisy zapraszam serdecznie w każdy weekend. :)
2 komentarze
  1. Nie wiem, która wersja kusi mnie bardziej… pycha 🙂

  2. uwielbiam smak chałwy:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *